<%@ Language=VBScript %> Fraszkomania

 

..:: Silvae rerum ::..

» Strona główna
» fraszki niepolityczne
» fraszki nieobyczajne
» fraszki niepoprawne
» bajki polskie
» antybajki
» groszoroby
» grzechomachia
»
ostoja moja
»
wiary i marzenia
»
wyspy szczęśliwe
»
kronika łgarzy
»
krótka rozprawa...
»
konferencja...
»
koalicja (zoo)...
»
kumulacja - część 1
»
kumulacja - część 2
»
komisarze

 

..:: Rocznice ::..

2007 ROKIEM WYSPIAŃSKIEGO

Sejm, przekonany o szczególnym znaczeniu dorobku artystycznego dla dziedzictwa narodowego i światowego, ogłasza rok 2007 Rokiem Stanisława Wyspiańskiego - profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie - był "malarzem, rysownikiem, pisarzem, inscenizatorem teatralnym i genialnym wizjonerem". "Twórca pięknych przedmiotów użytkowych, wielu dzieł literackich, a przede wszystkim wielkiego dramatu Wesele.
Jeden z pierwszych w Europie artystów uprawiających wszystkie rodzaje sztuk. Łączył skromność i rzetelność artystyczną z oryginalną wyobraźnią. Swoim życiem i dziełem definiował człowieka jako istotę twórczą, w pełni odpowiedzialną za swój indywidualny los i za sposób budowania więzi międzyludzkich".
 Wyspiański "podejmując dialog ze swoimi współczesnymi i tradycją narodową, w swoich dziełach nieustannie stawiał pytania istotne kiedyś i dziś". Jak podkreślono, "inspirował i inspiruje najwybitniejszych polskich twórców". "Wyspiański to artysta, który odegrał wyjątkową rolę w kształtowaniu naszej świadomości narodowej" - zaznaczono.

Wyspiański był dramatopisarzem, poetą, malarzem, projektował dekoracje teatralne, witraże (w Kościele Franciszkanów w Krakowie) i polichromie, malował portrety i pejzaże. Jest autorem m.in. dramatów: "Wesele", "Noc Listopadowa", "Wyzwolenie".
28 listopada 2007 r. przypadnie 100 rocznica jego śmierci. Pogrzeb artysty, który odbył się 2 grudnia 1907 roku, "był manifestacją patriotyzmu i polskości".

Krisand
 


korupcyjne kontrakty:

krisand@wp.pl

..:: Webmaster ::..

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 800x600 po wciśnięciu F11!

 

ostatnia aktualizacja:
styczeń 2009

Pozostaje tylko ucieczka?
Drodzy Drobnomieszczanie...

szaleństwo rozpasanej wolnorynkowej demokracji jest wymarzonym tworzywem do ośmieszania jej animatorów w naszym swojskim drobnomieszczańskim wydaniu. I w obliczu powszechnego kryzysu wartości niniejszym otwieram podwoje DD, co można czytać, jako Dzień Dobry!, Dyrdymały Demokracji lub po prostu Do Dupy... good luck, Rodacy!
 


O demokracjo, wieczny studencie

zgubną wiarę niesiesz w politycznym sakramencie?


Ucieczka na Wyspy Szczęśliwe
 
Kraj, który od dawna nierządem stoi
i zyskowną uczynił politykę,
gnębi samotnika, co w demokracji broi,
miast tyrać na podatki, pisze lirykę

Na nic mu politycy wielokrotni,
gdy w duszy marzenia urokliwe,
które wiodą do odległej samotni,
wolne od głupoty, Wyspy Szczęśliwe

Tam pomysły fiskalne już nie śmieszą,
i nie policzą w miejskiej toalecie
za usługę naturalną złoty pięćdziesiąt,
a zimny sedes ile półdupków odgniecie

Urząd wyliczył, że tańszy uliczny balet
dla turysty przybyłego nad morze w lecie,
niż kafelkami lśniący publiczny szalet,
bo gdy go przyciśnie, zatańczy jak w balecie

W dodatku służba zdrowia, mówić nawet szkoda,
akurat w odwrotnym kierunku zmierza,
chorego nie uleczy, leku nie poda,
zbłąkanemu turyście z zapaleniem pęcherza

Natenczas rząd ogłosi nowe fiskalne reformy,
bo w urzędniczych głowach zawsze myśl skora,
strat nikt nie policzy i jak głoszą unijne normy,
człowiek uczciwy głupszy od kalkulatora

Bo choć godność lub życie przez fiskusa traci,
a pomocy znikąd nie może oczekiwać,
i tak podatek na ciemiężców zapłaci,
bo w pogoni za potrzebą, da się wykiwać

Jedno tylko jeszcze z cudem graniczy,
w kraju, gdzie pomysły władzy obrzydliwe,
że kropli szczęścia fiskus nie policzył
od marzeń na mych Wyspach Szczęśliwych.


Specialite...

    Tam żyję, gdzie nasze Partye

    Dwa słowa o paniach, czyli kompedium wyuzdania

    Kraina mlekiem i miodem płynąca

    Wspomnienia żeglarza szczęśliwego

     Wiary i marzenia

     Grzechomachia

 


Vademecum Waldemara Łysiaka

Wszystko o twórczości znakomitego pisarza Waldemara Łysiaka. Fakty i mity, wywiady, publicystyka, skarby i zwierzenia w ostrym sosie krytyka współczesnego świata. Jedyne wiarygodne Lustro Stulecia!


Autorska wyspa rymów zaprasza:

Pozostań na wyspie - krytycy doradzali,
wolę na wyspie niż w dżungli kanibali.


 

 

S A L A M A N D R A
 Copyright © 2001 - 2007 KRISAND. All rights reserved

..:: Krucjata ::..

 

Czy świata pożar ugaszą,
głuptaki ciernistych czasów?

 

..:: Grajdołek ::..

Jam fantasta

Gdy obaczą, żem lepszy od Fredry
skonfundowani, ze skóry mnie obedrą,
ale próżność u mnie nie zabawia,
bom jeno fantasta, nie hrabia
.

w (samo)wolnej krainie

Polski polityk to przykładny demokrata,
wciąż dyktat
z samowolą splata.

w trosce o obywatela,

I z prawej i lewej strony,
wszystko z troski o obywatela
mądrym słowem jest tumaniony,
tylko głód głupiemu doskwiera.

...przyszłość,

No co z tą Polską jest?
- lisek zapytał,
pozłota jest, lecz treści
nie chwytał...

...ojczyznę

Biała czy czerwona,
zdecydować się nie może,
a korona na łbie orła
coraz bardziej gorze.

i demokrację,

Wiesz po co Kaczyńskim
księżyc, pusta pało?,
żeby zaprowadzić tam
Prawo i Sprawiedliwość,
bo w demokratycznej
Polsce się nie udało...

 pamiętam

Choć ciężko mi wyznać,
a nie będę nikogo pytać
kreślę wiersze dla siebie
i dla tych, co chcą czytać.

o wyborach,

Transformacja ustrojowa
trwale w annałach uwieczniła,
zapis o burzliwych dziejach
partyjnego złodzieja.

bo tam

Gdzie polityka i kasa
zwolenników cała masa,
kombinujących ostro opoi,
jak naród jeszcze wydoić.

end

Ręki nie podam
kto myśl mą ukradnie,
tułów mu wypnę
i odpowiem nieładnie.

Wasz sine nobilitate - snob

 

..:: Mille - ryjki ::..

Macie Hacjendę
Polską zwaną,
jaką?... malowaną.
 


Gdy sondaż przegram,
premierostwo pożegnam,
lecz ten się śmieje ostatni,
kto kapitał ma bratni.